Coraz częściej mówi się o tym, że dzieci i nastolatki zmagają się z trudnościami psychicznymi. Statystyki rosną, raporty są dostępne, a temat trafia do debaty publicznej. Ale za każdą liczbą stoi konkretna historia – i konkretne dziecko, które potrzebuje pomocy.
Zwykle szukamy odpowiedzi: co może zrobić rodzic, żeby zauważyć kryzys na czas?
Ale warto spojrzeć też z innej strony: co mogą zauważyć rówieśnicy?
Relacja z grupą rówieśniczą to nie tylko zabawa, to też potencjalne źródło wsparcia – i pierwszy sygnał, że coś niedobrego może się dziać.
1. Rówieśnicy widzą więcej, niż myślisz
Dzieci i nastolatki spędzają ze sobą mnóstwo czasu – często więcej niż z dorosłymi. Widzą się w szkole, na przerwach, w stresie, w relacjach. W naturalnych sytuacjach, których nie obserwują ani rodzice, ani nauczyciele.
Czasem to właśnie kolega z ławki albo koleżanka z drużyny pierwsi zauważają zmianę – że ktoś się wycofuje, milknie, dziwnie żartuje albo zachowuje się inaczej niż zwykle.
2. Pomoc – ale nie za wszelką cenę
Warto uczyć dzieci i nastolatków, że nie muszą dźwigać tego sami. Ich rola nie polega na ratowaniu kolegi czy koleżanki – ale na zauważeniu, zareagowaniu i poszukaniu pomocy dorosłych.
Powiedz swojemu dziecku:
- że nie musi być psychologiem, wystarczy, że nie będzie obojętne,
- że tajemnica przestaje obowiązywać, gdy ktoś mówi o samookaleczaniu, depresji, myślach samobójczych,
- że w sytuacji zagrożenia lepiej zareagować „za bardzo” niż za późno,
- że jeśli nie wie, co zrobić, może zgłosić się do zaufanego dorosłego albo skorzystać z telefonu zaufania: 116 111.
Zachęć dziecko, by znało numer, pod którym można uzyskać bezpłatną pomoc i wsparcie psychologiczne – 116 111 (telefon zaufania dla dzieci i młodzieży).
Może ta wiedza pozwoli mu pomóc rówieśnikowi, który akurat będzie tego bardzo potrzebował 🩷
3. Reakcja może być trudna – ale ważna
To, co dzieje się między dziećmi, często rozgrywa się poza wzrokiem dorosłych. Ale Ty możesz być bliżej, niż myślisz. Warto:
- wiedzieć, z kim spotyka się Twoje dziecko,
- znać znajomych nie tylko z imienia, ale i z charakteru,
- zapraszać ich do domu – tworzyć przestrzeń do rozmowy,
- być dla nich „tym dorosłym, któremu można zaufać”,
- pytać o pasje, wspólne aktywności, to, co ich łączy.
Relacja z grupą rówieśniczą to nie tylko zabawa i TikTok. To często pierwsza linia frontu – tam, gdzie zaczyna się zauważanie, gdzie ktoś widzi zmianę, zanim dorośli w ogóle zorientują się, że coś jest nie tak.
To właśnie tam najczęściej padają pierwsze sygnały wołania o pomoc – nie zawsze głośne, czasem rzucone mimochodem, czasem schowane w żartach, ciszy albo spojrzeniu.
Nie zostawiajmy młodych z tym samych. Nauczmy ich, że empatia to nie bycie ratownikiem, tylko człowiekiem. A reakcja – nawet ta najprostsza – może być tym, co naprawdę komuś uratuje życie.
Opracowanie merytoryczne:
Iwona Ostrowska – psycholog, pedagog, socjoterapeuta w Qmedica Psychoterapia
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy dziecko powinno mówić dorosłym, że kolega/koleżanka ma kryzys?
Tak – jeśli coś je niepokoi, warto, żeby powiedziało o tym zaufanej osobie dorosłej. Dziecko nie musi wiedzieć, jak pomóc – wystarczy, że zauważy i poprosi o pomoc.
Co, jeśli nastolatek boi się „zdradzić tajemnicę”?
To naturalne. Ale trzeba wyjaśnić, że w sytuacjach zagrożenia życia, zdrowia, depresji czy autoagresji nie obowiązuje tajemnica. Reagowanie to nie zdrada – to odwaga i troska.
Czy rówieśnicy naprawdę mogą coś zauważyć wcześniej niż rodzic?
Tak. Dzieci i nastolatki widzą się w sytuacjach codziennych, często bardziej autentycznych niż te w domu. To właśnie w relacjach rówieśniczych najczęściej widać pierwsze zmiany.
Jak rozmawiać z własnym dzieckiem o tym, że ktoś z jego otoczenia ma problem?
Spokojnie. Z zainteresowaniem, bez osądzania. Warto podkreślić, że nie musi pomagać sam, ale może zauważyć, wesprzeć, poszukać pomocy. I że to, co zrobi – ma znaczenie.
Do kogo może się zwrócić nastolatek, jeśli nie chce powiedzieć rodzicowi?
Do szkolnego pedagoga, psychologa, wychowawcy, kogoś zaufanego z dorosłych. Może też zadzwonić anonimowo na telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111.
Czy terapia może pomóc w budowaniu granic?
Tak. To jeden z najczęstszych tematów pracy terapeutycznej. Uczysz się nie tylko mówić „nie”, ale też ufać sobie, rozpoznawać swoje potrzeby i wytrzymać, gdy ktoś reaguje złością.
Potrzebujesz wsparcia?
Chcesz się czegoś dowiedzieć lub po prostu porozmawiać? Jesteśmy tu dla Ciebie.
Zadzwoń: 85 679 50 00 (pn.-pt.: 8:00 – 20:00)
Napisz:
lub skorzystaj z formularza kontaktowego – Kliknij
Czytaj dalej:
ADHD u dorosłych – jak wygląda i na czym polega program „Strategie na ADHD”?
ADHD u dorosłych wygląda inaczej niż w dzieciństwie. Zamiast nadruchliwości częściej pojawiają się trudności z koncentracją, planowaniem, organizacją dnia i utrzymaniem stałej struktury. Wiele osób przez lata traktuje te objawy jako...
Międzynarodowy Dzień Przeciwko Przemocy Wobec Kobiet (25 listopad)
Międzynarodowy Dzień Przeciwko Przemocy wobec Kobiet, obchodzony 25 listopada, to moment, który ma zatrzymać nas na chwilę i przypomnieć o czymś, o czym zbyt często się milczy.Bo przemoc wobec kobiet nie zawsze zostawia siniaki. Czasem jest cicha. Ukryta w słowach, w...
Jak stawiać granice, które chronią – a nie dzielą
Granice to nie mury. To nie chłód, dystans ani kara. Granice to linie, które wyznaczają: gdzie kończę się ja, a zaczyna ktoś inny. I właśnie dlatego są tak ważne w każdej relacji – w miłości, w rodzinie, w pracy. I dla tego także, warto wiedzieć jak stawiać granice,...




