Uzależnienie od telefonu u nastolatków często pojawia się w rozmowach rodziców, tymczasem nadmierne korzystanie z technologii nie zawsze jest już uzależnieniem. Bardzo często bywa reakcją na to, co dzieje się poza ekranem i próbą ucieczki od emocji, z którymi dziecko/nastolatek nie radzi sobie w świecie offline.
Warto więc zatrzymać się i zapytać, co ten ekran tak naprawdę reguluje i przed czym pomaga dziecku się chronić.
1. Ekran jako bezpieczne miejsce
Dla wielu nastolatków telefon nie jest tylko formą rozrywki.
Bywa schronieniem.
Miejscem, w którym napięcie jest bardziej przewidywalne niż w realnym świecie.
W sieci:
- można kontrolować, ile się pokazuje,
- można wycofać się bez konfrontacji,
- można być obecnym bez konieczności mówienia o tym, co trudne.
Dla młodej osoby to często najprostszy dostępny sposób obniżenia napięcia, poczucia bycia w kontakcie i chwilowego oddechu emocjonalnego.
2. Dlaczego gry i media społecznościowe „wciągają”
Gry i media społecznościowe są skonstruowane tak, by szybko obniżać napięcie i dawać poczucie kontroli — czego wielu nastolatkom brakuje w codziennym życiu.
Oferują:
-
natychmiastową nagrodę i poczucie sprawczości,
-
jasne zasady i przewidywalność,
-
możliwość ucieczki od ocen i porównań w świecie offline,
-
chwilowe poczucie bycia zauważonym i „w kontakcie”.
Dlatego szczególnie silnie przyciągają wtedy, gdy pojawiają się:
-
poczucie osamotnienia lub wykluczenia,
-
trudności w relacjach rówieśniczych,
-
presja szkolna i lęk przed porażką,
-
niskie poczucie własnej wartości,
-
brak bezpiecznej przestrzeni do przeżywania emocji.
Technologia nie jest źródłem tych trudności. Jest raczej narzędziem, które pozwala je znieczulić, odsunąć lub na chwilę zapomnieć.
Dla nastolatków telefon nie jest tylko miejscem rozrywki, bywa miejscem w które ucieka nie radząc sobie z emocjami w realnym świecie.
3. “Zabieranie telefonu” jako rozwiązanie problemu
Kontrola jest naturalną reakcją dorosłych: limity, zakazy, odcinanie dostępu.
Problem w tym, że zakaz działa na objaw, nie na przyczynę.
Jeśli telefon był dla nastolatka sposobem regulowania napięcia, radzenia sobie z lękiem, złością czy samotnością, jego odebranie nie uczy niczego nowego.
Odbiera jedyne znane narzędzie i zostawia młodego człowieka z emocjami, z którymi wcześniej nie potrafił sobie poradzić inaczej.
To często prowadzi nie do poprawy, ale do eskalacji: większego wybuchu złości, zamknięcia się w sobie,
albo szukania innych, mniej bezpiecznych form ucieczki.
Zakaz bez rozmowy nie buduje samoregulacji. Buduje napięcie.
Zamiast natychmiastowych zakazów, czasem potrzebne jest:
- zaciekawienie zamiast kontroli,
- obecność zamiast oceny,
- pytania zamiast szybkich wniosków.
Nie po to, by wszystko naprawić od razu. Ale by stworzyć warunki, w których nie trzeba uciekać w ekran.
4. Uzależnienie czy sygnał ostrzegawczy?
Nie każde intensywne korzystanie z technologii jest uzależnieniem.
U wielu nastolatków ekran pełni funkcję regulacyjną wtedy, gdy codzienność offline staje się zbyt obciążająca, emocje wymykają się spod kontroli, relacje przestają dawać poczucie bezpieczeństwa, a dorosły obecny w życiu dziecka skupia się bardziej na nadzorze niż na realnym byciu obok.
W takiej sytuacji telefon nie jest problemem samym w sobie, lecz narzędziem, które pozwala przetrwać to, co aktualnie przekracza możliwości młodego człowieka.
Kiedy warto się zatrzymać i poszukać wsparcia
Sygnałem do uważniejszego przyjrzenia się sytuacji może być moment, gdy korzystanie z technologii:
- zaczyna wypierać sen, naukę i relacje,
- wiąże się z wyraźnym pogorszeniem nastroju,
- staje się jedynym sposobem regulowania emocji,
- prowadzi do izolacji lub silnych reakcji po odcięciu dostępu.
To nie jest powód do kary.
To informacja, że nastolatek sam nie radzi sobie z czymś ważnym.
5. Perspektywa terapeutyczna
W pracy terapeutycznej z nastolatkami rzadko zaczynamy od samego telefonu. Częściej od pytania, jaką funkcję pełni on dziś w życiu młodej osoby.
Bo gdy zrozumiemy, co ekran zastępuje, łatwiej znaleźć bezpieczniejsze sposoby radzenia sobie z tym, co trudne.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Skąd mam wiedzieć, czy to już uzależnienie, czy „normalny etap”?
Nie każdy nastolatek, który dużo korzysta z telefonu, jest uzależniony.
Niepokój powinien pojawić się wtedy, gdy technologia przestaje być jedną z aktywności, a zaczyna zastępować sen, relacje, szkołę i inne sposoby radzenia sobie z emocjami.
Warto obserwować nie tylko czas spędzany przy ekranie, ale to, jak dziecko reaguje bez niego i czy potrafi funkcjonować bez ciągłego dostępu do telefonu.
Czy zabranie telefonu to dobry pomysł?
Czasowe ograniczenia mogą mieć sens, jeśli są elementem rozmowy i ustaleń.
Sam zakaz rzadko rozwiązuje problem, a często nasila napięcie, złość lub wycofanie.
Jeśli telefon pełni funkcję regulowania emocji, jego odebranie zostawia pustkę.
Bez zaproponowania alternatywy — rozmowy, obecności, wsparcia — problem zwykle wraca w innej formie.
Co jeśli moje dziecko nie chce rozmawiać i zamyka się jeszcze bardziej?
Brak rozmowy nie zawsze oznacza brak potrzeby kontaktu.
Często jest sygnałem, że temat jest zbyt trudny lub że nastolatek obawia się oceny.
Czasem ważniejsze od natychmiastowych rozmów są małe sygnały dostępności:
spokojna obecność, zainteresowanie bez nacisku, gotowość do wysłuchania wtedy, gdy dziecko będzie gotowe.
Kiedy warto pomyśleć o wsparciu specjalisty?
Warto rozważyć konsultację, gdy korzystanie z technologii:
- znacząco wpływa na sen, naukę lub relacje,
- towarzyszy wyraźnemu obniżeniu nastroju lub silnym wybuchom emocji,
- staje się jedynym sposobem radzenia sobie z napięciem,
- prowadzi do izolacji lub długotrwałego wycofania.
Wsparcie nie oznacza porażki wychowawczej.
Często jest sposobem na przerwanie błędnego koła napięcia — zarówno u dziecka, jak i u rodzica.
Potrzebujesz wsparcia?
Chcesz się czegoś dowiedzieć lub po prostu porozmawiać? Jesteśmy tu dla Ciebie.
Zadzwoń: 85 679 50 00 (pn.-pt.: 8:00 – 20:00)
Napisz:
lub skorzystaj z formularza kontaktowego – Kliknij
Czytaj dalej:
Agresja u nastolatka – jak reagować na krzyk i trzaskanie drzwiami?
Agresja u nastolatka często pojawia się w domach, w których jeszcze niedawno „dało się porozmawiać”. Pojawia się krzyk. Trzaskanie drzwiami. Milczenie po wybuchu. Rodzice mówią wtedy podobnie: „On się zrobił nie do poznania.” „O wszystko wybucha.” „Nie da się do niej...
Wsparcie psychologiczne dla Seniorów – wizyty domowe
Późna dorosłość to czas wielu zmian. Zmienia się ciało, rytm dnia, relacje społeczne, a często także poczucie sensu i sprawczości. Dla wielu osób starszych to moment, w którym pojawiają się samotność, obniżony nastrój, lęk, poczucie straty lub trudności z adaptacją do...
Kiedy ciało staje się polem walki – o konflikcie, który nie zaczyna się w lustrze
Relacja z własnym ciałem rzadko bywa neutralna.Dla wielu osób to obszar napięcia, kontroli i wewnętrznej krytyki, która towarzyszy na co dzień – nawet wtedy, gdy „z zewnątrz wszystko wygląda w porządku”. Ciało przestaje być...




